poniedziałek, 16 lipca 2012

Film

Najpierw trzeba było wymyśleć scenariusz i razem z Producentem (czyt. Tatą) zrobić klaps - z dwóch kawałków drewna, zawiasu, białej farby i czarnej okleiny. Film był komedią, a obsada doborowa: m. in. Małpka HuHuHu, Kotek i jego Autobusik, Ciuchcia...



Potem było ustawianie scenografii.


A w końcu: AKCJA! I wytrwałe nagrywanie kolejnych scen filmu, krok po kroku, zgodnie ze scenariuszem




Potem Producent stał się Montażystą... filmu Wam nie pokażę, jedynie Babcie i Dziadkowie dostąpili zaszczytu:)

piątek, 13 lipca 2012

Mapa pogody

Duży kontur Polski pomalowaliśmy farbami.


Do mapy zrobiliśmy karty z różnymi typami pogody (z wacików, plasteliny, krepiny, naklejek, itd.) i zabawa gotowa:) Jedna osoba przedstawia prognozę pogody, a druga kładzie karty w opowiednich miejscach.



czwartek, 12 lipca 2012

Stacja meteo

Nasza lokalna bibioteka to niewyczerpane źródło inspiracji. Oto jedna z nich - pomysł na stację meteo.



Wiatrowskaz z pudełka po jogurcie, ołówka z gumką i słomki:


Deszczomierz z butelki plastikowej:


Barometr z butelki i ołówków:






piątek, 6 lipca 2012

Znaki drogowe na talerzu

W związku z wymianą zastawy kuchennej, stara wymagała zagospodarowania. Wzięliśmy więc kredki i daliśmy starym talerzom nowe życie:)


Potem wystarczyło dorysować uliczki i poustawiać znaki obok nich.


 Ustąp pierwszeństwa:




A obok szkoły: Uwaga dzieci!



środa, 4 lipca 2012

Montessoriańskie tablice i kwadrat Pitagorasa

Muszę przyznać, że po prostu brak mi słów... Nasz Dziadek jest niesamowity! Po prostu... Pewnego dnia spytałam, czy może mógłby nam zrobić tablicę dodawania, ale w życiu nie przypuszczałam, że będzie taka... IDEALNA! Zobaczcie, Dziadek sam rysował te kratki, potem nakleił karton na sklejkę, dokleił liczby i wszystko zakleił samoprzylepną przeźroczystą folią. Do tego jeszcze kolorowe linijki i pudełeczko.


Dołożyłam do tego dwa sklejone czerwoną folią samoprzylepną pudełka po zapałkach i kilka działań arytmetycznych z odpowiedziami.

A gdyby szczęścia było mało, mamy też tablicę odejmowania!


I do tego mój hit! Uwielbiam się tym bawić;) Nasz kwadrat Pitagorasa (kolory oczywiście niestandardowe, bo takie są nasze koraliki).


Oczywiście nasze tablice i kwadrat wędrują na dziadkową stronę :)