Na specjalne życzenie
Szczęśliwej Mamy: kilka zabaw dotyczących części mowy:)
Pierwsza zabawa polega na tym, że dziecko dostaje kilka wyrazów na kartce (jeśli są to zabawy początkowe - tak jak tutaj - wyrazy te są w kolorach odpowidających kolorom symboli części mowy), do tego różne przedmioty i układamy przeróżne historie - z wyrazów i odpowiednio z przedmiotów. Najlepiej dopasować je do zainteresowań dziecka.
Skakanki: rodzic mówi jakieś zdanie, a dziecko powtarzając wyraz po wyrazie skacze na odpowiednie symbole rozłożone na podłodze. Symbole można wyciąć z dużych kawałków materiału, ale jeśli nie macie (tak jak my:)) można ułożyć na podłodze ubranka dziecka odpowiednio złożone na kształt symboli części mowy. Oczywiscie takie rozwiązanie ma tę wadę, że już po pierwszym zdaniu symbole tracą swój kształt...
Przyimki: przygotowałam kartkę z prostymi zdaniami, w których brakowało przyimków, do tego paski z symbolami części mowy i pasek z przyimkami oraz nożyczki.

Dziecko rozgląda się po domu decyduje, jakiego przyimka brakuje. Potem wycina i nakleja odpowiednie przyimiki i symbole.
Przymiotniki: stawiamy przed dzieckiem koszyk z jakimiś przedmiotami, u nas -auta. Mówimy (albo piszemy na kartce - nasz przypadek:)) do dziecka: daj mi auto, dziecko podaje nam jakiś samochodzik. Wtedy mówimy/piszemy: daj mi żółte auto, potem mówimy/piszemy: daj mi małe żółte auto itp.

W innej zabawie mającej na celu poćwiczenie znaczenia przymiotnika, przygotowałam kubek, długi sznurek, dzbanek z wodą, nożyczki, karteczki z dwoma rzeczownikami -
kubek i
sznurek, kilka przymiotników opisujących te przedmioty, dwie karty z poleceniami: 1.
ciąć sznurek nożyczkami, 2.
nalać wodę do kubka.

Najpierw dziecko dopasowuje odpowiednie rzeczowniki do przedmiotów, potem przymiotnki i stwierdza, że dwa z nich nie pasują:
pełny do kubka i
krótki do sznurka. Dostaje kartki z poleceniami, wykonuje je i zauważa, że teraz można już dopasować te niepasujące przymiotniki. Przy okazji analizujemy wszystkie wyrazy na kartce z poleceniami.