Nawet obiad może stać się przyczyną wielu pytań na temat anatomii. Okazało się bowiem, że na kościach są chrząstki! A po wstępnym przejrzeniu książki, moje dziecko postanowiło je sobie wyrysować... flamastrem na rękach i nogach!
Zdecydowałam, że może jednak lepiej będzie ten model stawu przenieść na kartkę. Mój pierwotny pomysł polegał na zbudowaniu stawów z patyczków po lodach i plasteliny, ale moje dziecko chciało mieć w stawie panewkę i główkę, więc patyczki odpadły.
I wtedy Maluch (który wcześniej zrobił staw z patyczków po lodach) miał pretensje, że mu nie powiedziałam o główkach i panewkach! Dlatego specjalnie dla niego przygotowałam na szybko zabawę w dopasowywanie.
Udało się - głód wiedzy zaspokojony!:)

