Fascynacja formami lądów i wód trwa. Wyciągnęłam więc wielki kawał kartonu, dałam dzieciom niebieską farbę do malowania rękami i zadanie, żeby zrobili z białej karki niebieską. Sama w tym czasie wycięłam formy lądu z papieru do pakowania paczek. Potem zrobiliśmy klej z mąki i dzieciaki rękami rozsmarowały go po niebieskiej już kartce. Przykleiliśmy, co wycięłam i położyliśmy dzieło na słońcu. Po kilku minutach mogliśmy zacząć się bawić.
Do maty mieliśmy już gotowe takie karty z papieru ściernego,
które układaliśmy na odpowiednich miejscach na planszy.
Mieliśmy też kartki z opisem różnych form lądów i wód,
A nasze śniadanie tego dnia wyglądało tak:
O, podoba mi się taka wersja! Nie dość, że o niebo łatwiejsza do zrobienia niż to: http://makingmontessoriours.blogspot.com/2011/10/make-land-water-form-mat.html
OdpowiedzUsuńto na dodatek angażuje dzieci w przygotowywanie materiałów! Dzięki, że podzieliłaś się tym pomysłem - skorzystamy na pewno!
A ja chyba wyślę link do Babci - tamta mata jest lepsza, bo można ją zwinąć! Choć rzeczywiście, jej przygotowanie nie daje tyle radości dzieciakom:)
UsuńNie bardzo rozumiem co jest na tych kartach z papieru ściernego?
OdpowiedzUsuńTo są niebieskie zalaminowane kartki, na których z papieru ściernego nakleiłam różne formy lądów (na zdjęciu widać pary typu cieśnina-przesmyk, czy archipelag-pojezierze) - w ten sposób woda na kartach jest niebieska i gładka, a lądy brązowe i szorstkie - zgodnie "ze sztuką":)
UsuńNiezła zabawa! Chętnie coś podobnego zrobię z moimi chłopakami!
OdpowiedzUsuń