Po kołach ułamkowych, przyszła pora na listewki :)
Zrobił je dla nas oczywiście Dziadek i są naprawdę bardzo profesjonalnie wykonane*, wrzucam je więc na "dziadkową stronę", może komuś z Was też się by takie przydały:)
* kreska ułamkowa przy 1/8 zniknęła w nieznanych mi okolicznościach! Dziadek dostarczył listewki z kreską ;)
Świetny pomysł!
OdpowiedzUsuńDo ulamkow u nas daleko ale kiedyś.....
pomysł nie do końca mój rzez jasna:) za to wykonanie 100% dziadkowe:)
UsuńKreska wyjechała na wakacje! Jak tam sytuacja na froncie? ;-)
OdpowiedzUsuńMyślę, że jutro się rozstrzygnie - dam znać ASAP!:)
Usuńno to już wiem, co u Dziadka niebawem zamówię ;-)))
OdpowiedzUsuńPolecam naprawdę, u nas fajnie się sprawdza:)
UsuńBardzo pomocne te listewki :) Pomysłowy dziadek :) Obserwuję i zapraszam do siebie :)
OdpowiedzUsuńa przynajmniej chciałam obserwować :)
UsuńHej, zaglądam przez bloga Dorotki W. z Babel School. Gdzie był Twój dziadek, gdy ja się uczyłam ułamków... Super sprawa te listewki...
OdpowiedzUsuń