Ale jeszcze wcześniej były pytania o trójkąt Pascala...
I tak, od słowa do słowa, wyprowadziliśmy sobie wzór dwumianowy;)
Zaczęliśmy od koralików i wytłumaczenia sobie czym są jednomiany a czym dwumiany. Gdy to było jasne, wyciągnęliśmy kwadrat Pitagorasa. Położyliśmy jakiś duży kwadrat, a na nim dwa małe kwadraty i zastanowiliśmy się, czego jeszcze brakuje, żeby kwadrat jednomianu był równy kwadratowi dwumianu. Brakowało dwóch takich samych prostokątów, rzecz jasna:) I tym sposobem wzór dwumianowy, dla n=2, został wyprowadzony. Spisaliśmy go.
Dla dużych liczb też to działa. Przeszliśmy na znaczki - tym razem trzeba było pilnować wzoru koloru a nie wielkości, czy kształtu. W każdym razie, jeśli znamy wzór, podniesienie 23 do kwadratu bez kalkulatora to pestka:)
I w końcu przyszła pora na n=3. Wyjęliśmy kostkę i już - wzór zostały wyprowadzony
i zapisany, a nawet przepisany wielokolorowym długopisem!
Co więcej, moje dziecko samo zauważyło prawidłowość i ułożyło wzór dla n=4. WIWAT MM!!!:)
No proszę!
OdpowiedzUsuńCzego Twe dzieci będą się uczyć, jak będą w wieku mojej córki?
Hm ... Nie dogonimy Was nigdy ;-P
Buźka
Kochana! My się z Wami nie ścigamy! Biegniemy sobie inną dróżką:) A jakbyście chcieli pobiegać z nami, to wiecie, gdzie mieszkamy! Zapraszamy!
UsuńNo w sumie my też się nie ścigamy ;-)
UsuńDziś nie biegamy, raczej rzucamy kręglami (w kolumny greckie, a co!) ;-)
Za zaproszenie dziękujemy. Może kiedyś skorzystamy :-)
A MOŻE NAPISZESZ JAKIEŚ POSTY O CZYMŚ TROSZKĘ ŁATWIEJSZYM NP TABLICZKA MNOŻENIA ?
OdpowiedzUsuńWow.. ja naprawdę chcę na korepetycje do Ciebie..
OdpowiedzUsuńRewelacja!
Nie obiecuj, nie obiecuj tylko wpadaj! I nie na korepetycje, ale na kawę (inkę;)), a dzieciaki już sobie wszystko same wyjaśnią;)
Usuńja też chcę na korepetycje!
OdpowiedzUsuńKoniecznie! zapraszam!:)
Usuń