np. takich jak ta - ćwiczenie części mowy na przykadzie deszczu:
ale od deszczu szybko przeszliśmy do zabaw po prostu z wodą. Dziś zatem o wodzie.
Ćwiczenie ułamków:
Dopasowywanie obrazków:
Szukanie kropli innej niż pozostałe:
oraz masa zajęć praktycznych, tutaj jedna z nich - zakraplacz:
Te kubeczki ułamkowe są świetne! Takie "wodne ułamki" muszą same wchodzić do głowy ;-)
OdpowiedzUsuńi dopasowywanie obrazków - śliczne!
Ułamkowe kubeczki-super.
OdpowiedzUsuńNo i ćwiczycie nadal części mowy aż milo popatrzeć. Ja się właśnie powoli do nich przymierzam i jak dobrze pamiętam to u Ciebie na blogu był post na ten temat i nieśmiało się uśmiecham czy mogłabyś go "powtórzyć"???
Pozdrawiamy
Super! U nas tez ostatnio woda króluje tylko weny do blogowania brak :) A ułamki podpatrzone wykorzystamy niebawem!
OdpowiedzUsuńfajne kubeczki, tyle ze mamy chyba na nie jeszcze czas.
OdpowiedzUsuńw sumie fajnie z tak ponurego tematu zrobic swietna zabawe i do tego sie czegos nauczyc
pozdrawiam
wkropka
Fajne te ułamki, muszę spróbować. My na kubeczka tylko mililitry ćwiczyliśmy, a ułamki bardziej tradycyjnie na narysowanej pizzy:-)
OdpowiedzUsuń