piątek, 13 stycznia 2012

Dziadkowe pomoce

A w międzyczasie Dziadek działa na pełnych obrotach:) Zrobił dla nas stojak na beleczki:

A dla innych maluchów zrobił taką fajną zabawkę:

U nas pomoce dziadkowe są użyciu praktycznie każdego dnia, czasem bardziej "po montessoriańsku":


Częściej jednak mniej:)



Nasz "złoty materiał" jest czerwony - a tu na dodatek liczby poukładane zupełnie przypadkowo:), tak się dziaciakom śpieszyło, żeby "TWORZYĆ WIELKIE LICZBY!":)


I konsekwentnie - czerwone dziesiątki:) "Zaszłość historyczna", domanowska, że tak powiem:) Tutaj bawimy się w naszą "grę w węża":

Nazywam to grą w węża, aczkolwiem z montessoriańską "snake game" ma to niewiele wspólnego - jest to nasz sposób na węża raczej:) Zasady naszej gry:

Zbieramy dwa komplety koralików potrzebnych do ułożenia wszystkich pięciu dziesiątek, jeden komplet wrzucamy do woreczka, drugi dzielimy między graczy (dwóch). Każdy gracz losuje z woreczka koraliki - jeśli ma parę wśród swoich, wymienia na dziesiątkę, - jeśli nie, koraliki wracają do woreczka. Gra kończy się gdy jeden z graczy pozbędzie się wszystkich koralików, liczymy długości weżów każdego z graczy (po 10) - wygrywa ten, kto stworzy dłuższego węża.

A jeśli chcecie wiedzieć, jak to powinno wyglądać elegancko, wstąpcie do Ewy: tu i tu.

Jeśli, podobnie jak ja, nie potraficie zrobić dla Waszych dzieci takich cudeniek i uważacie, że te oryginalne są za drogie, a mimo wszystko chcielibyście, żeby Wasze dzieci mogły się nimi pobawić, piszcie: dodziecizpasja@gmail.com - Dziadek z pasją zrobi je dla Was:) Nie będą oryginalne, ale spełnią swoją rolę (oczywiście, jeśli o to zadbacie!:)).

11 komentarzy:

  1. Stojaczek na beleczki bardzo profesjonalne.
    Dziadek ma złote ręce. Coś o tym wiemy bo u nas "dziadkowa" wieża i schody sprawdzają się wyśmienicie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Great job! Please be sure to put them up on the DIY Materials collaboration on my blog if you haven't already. I'm impressed!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I will gladly put all Granddad's works on your incredible site! I do visit your blog regularly, but haven't noticed that awesome source of inspiration - what a shame.

      PS. I have no time to translate my posts but hopefully google translator will work somehow:)

      Usuń
  3. Cudo! Gdy tak czytam o Waszych poczynaniach i wspaniałym Dziadku.. ech pozazdrościć.. Ja próbowałam sama wymyślić jak prostym sposobem zrobić ramki dla różnych metod zapinania (guziki, suwak, sznurowadło etc.) ale nic mądrego (poza zbiciem deseczek) mi nie wyszło. W związku z brakiem owych i brakiem czasu udania się do stolarza mój pomysł legł w gruzach.. Czy naprawdę można się z Wami skontaktować w tej sprawie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, że nie powinnam ...
    ale zazdroszczę chłopakom takiego wspaniałego dziadka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosik: OCZYWIŚCIE! napisz do mnie na dodziecizpasja@gmail.com. Akurat ramki robią Dziadek z Babcią wspólnie - Dziadek zbija, Babcia szyje:) Nasz zespół niezastąpiony:)

    Kasiu: dziękujemy!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe zabawki ;) będę polecała wszystkim którzy zapytają co kupić dziecku z jakiejś okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo: dzięki! my też, jak Dziadki pytają co kupić naszym dzieciakom na różne okazje, mówimy nic! i pokazujemy Dziadkowi co byśmy chcieli, żeby dla nas zrobił:)

      Usuń
  7. Polecam zabawki!:) Wykonanie bardzo profesjonalne! Jestem pod wielkim wrażeniem!
    Ps. Czekam z niecierpliwością na wpis dotyczący zabaw dla 12 miesięcznego smyka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale masz uzdolnionych Dziadkow!!! Uklony dla nich!! Te dopasowywanie ksztaltow z polka jest po prostu szalowe!!
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń