Nie ma czasu na bloga: dzieci, dom, praca...(kolejność nieprzypadkowa:)). Zatem szybko, zdjęciowo, oto co nas ostatnio zajmowało (może uda nam się Kogoś Gdzieś Czymś zainspirować chociaż tak:)):
Na fali zainteresowania lego, ortografia (ż i rz):
i gramatyka (funkcja przysłówka):
Rozwiązywanie mozaikowych układów równań:
Origami z pomocą komody geometrycznej i ramki od Dziadka:
Doskonalenie czytania:
Eksperymenty (tutaj - denaturacja białek):
Ale przede wszystkim opiekowanie się naszym ukochanym niemowlaczkiem (motoryka mała;)):
(empatia!):
Brawo, jesteś super mamą :)
OdpowiedzUsuńech, dzięki!
UsuńNapisz o co chodzi z tymi figurami geometrycznymi i układem równań, chyba tu czegoś nie rozumiem ;/
OdpowiedzUsuńNa zdjęciu jest równanie x+y=3; 2x=y+3, gdzie x-sześcian, y-kwadrat. Dziecko manipulując kształtami z mozaiki (tzn. przenosząc w różne miejsca, pamiętając, że jeśli zabrało/dołożyło coś z jednej strony równości to musi tyle samo zabrać/dołożyć z drugiej) dochodzi do rozwiązania.
Usuńx <-- sześciokąt, nie sześcian
Usuńchyba
;-)
Ojej! Jaka księżniczka! Dawno u Was nie byłam a tu taka niespodzianka:) Rozpieszczajcie chłopaki, rozpieszczajcie:) Nasza ma już dwa i pół i ciągle chłopaki się zachwycają:)
OdpowiedzUsuńDziękuję!:) Oj tak, dobrze nam z Nią, a Jej z Nimi i nam... RAZEM :)
Usuńmoże przyda Wam się to:
OdpowiedzUsuńhttp://monteworek.blogspot.com/2014/08/sposob-na-ortografie.html
zapraszam do mnie, na dniach pojawia się nowe zasady:)
Fajny ten Twój worek!:) Oczywiście, z przyjemnością będę do niego zaglądać i czerpać:) Dzięki!
UsuńU nas też jakaś wielka miłość do lego chima! Mikołaj się zakręcił na tym punkcie i muszę się trochę podszkolić w temacie :)
OdpowiedzUsuńTe zadania na drugim zdjęciu, to sama robiłaś, czy jakieś gotowce są?
A z tym równaniem to... hmm, ja nawet po Twoim wyjaśnieniu nie za bardzo rozumiem! Muszę iść męża wołać, coby mnie oświecił :)
I w ogóle to szkoda, że nie masz czasu więcej pokazywać Waszych zadań...
Madziu, tak, to lego to jakieś wariactwo... u nas oba starszaki zakręcone na tym punkcie:)
UsuńA te zadania (dumne słowo!!!), to moja skromna produkcja - nic specjalnego, to naprawdę bzdura zrobiona na kolanie: znalazłam jakieś darmowe kolorowanki czterech ninja, do tego były czasowniki (na jednym zostawiłam także i czasownik do wymyślenia, bo wiem jak moje dzieci lubią wymyślać!:)), dziecko wymyślało kto? (tzn. który z czterech ninja:)) i jak? gdzie? lub kiedy?, do tego naklejał postać ninja i kolorował obrazek.
och, genialny ten układ równań! :)
OdpowiedzUsuńdzięki!
OdpowiedzUsuńzaczynaliśmy od wag, które podpatrzyłam w bajdocji, o tutaj: http://bajdocja.blogspot.com/2014/02/amigowki-z-wazeniem-bez-ukadow-rownan.html
To był nasz konkret, potem była ta mozaika, a na koniec był x i y napisany na kartce :)
Hej, poczytałam "trochę" Twojego bloga i chętnie kupię "trochę" dziadkowych pomocy ale nie mam pojęcia gdzie szukać instrukcji do ich używania?
OdpowiedzUsuń