niedziela, 18 listopada 2012

Jak chwalić...

Traf chciał, że akurat dzisiaj dyskutowaliśmy o tym przy niedzielnym obiedzie:) W naszej rodzinie generalnie zgadzamy się co do zasady, choć mamy różne poglądy odnośnie do szczegółów:) W każdym razie, traf chciał też, że akurat dzisiaj zizi o tym napisała na swoim blogu, dlatego, z dedykacją dla Babci!, linkuję:

Analiza - Jak chwalisz swoje dziecko

Byłoby mi baaardzo miło, gdybyście dali się namówić na pozostawienie komentarza na ten temat - każdy jest mile widziany! Nie tylko te zgodne z tym co pisze Autorka, ale także te, w których nie zgadzacie się z faktem, że sytuacja pierwsza, czy trzecia byłaby krzywdząca, lub, że druga jest ok. Strasznie jestem ciekawa wszystkich Waszych argumentów:)

7 komentarzy:

  1. Ja chyba najczęściej mieszam 1 i 2 opcję. Trzeciej NIE stosuję.
    A czemu mieszam? Bo zdarza się, że nie zawsze podoba mi się praca dziecka (czy prywatnego, czy zawodowo) a wtedy uważam, że warto skupić się na tym, co w pracy jest fajne/pomysłowe/ciekawe. Bo to, że MNIE nie zawsze się podoba nie znaczy, że efekt wysiłków jest zły, prawda? Coś na zasadzie, że nie każdy musi potrafić świetnie rysować. I obiektywnie oceniając, dziecko MOŻE rysować brzydko. Ale - może użyć wielu kolorów, dzięki czemu praca jest barwna, przyciąga wzrok (mimo słabej jakości technicznej). Dziecko może jeszcze niestarannie ciąć, koło mało przypomina koło, ale praca doprowadzona do końca, widać, że człowiek się starał jak cholera :)

    Nie znaczy to, że w pracy stosuję same pochwały bez krytyki, tak się nie da. Ale na wszystko jest miejsce i czas. A krytykę można też wyrazić konstruktywnie, np. podpowiadając, pokazując co JESZCZE można by zrobić z budowlą, rysunkiem, jakimkolwiek zadaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za Twój komentarz!
      Właśnie, problem "jak chwalić" jest związany z problemem "jak krytykować", to też bardzo ważne.
      Dziękuję za Twój głos!

      Usuń
  2. http://uwolnicmysliniechciane.blogspot.co.uk/2012/10/przestrzen-dla-rodziny-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
  3. no o jeszcze ten post - napisany specjalnie dla Ciebie :-p
    http://uwolnicmysliniechciane.blogspot.co.uk/2012/11/miosc-warunkowa-vs-bezwarunkowa.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki BIG_m! Zanurzam się w lekturze...
      tak tak, będę do Ciebie zaglądać częściej:)

      Usuń
  4. u nas tak ajk pisałam u Zizi, punkt 2 zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń