Żeby zabawka była tańsza, w koszulkę i szmatki można zaopatrzyć się w sklepie z tanią odzieżą. Potem już "tylko" pozostaje żmudna praca... i oto efekt!
Zamysł jest taki, że dziecko zakłada koszulkę i (stojąc przed lustrem) przyczepia do niej kolejne organy w odpowiednie miejsca (nerki z tyłu, reszta z przodu:)):) Ciekawa jestem, czy zamysł spodoba się dzieciom:)
Kolejna inspiracja przyszła stąd. Jak dobrze, że Babcia zna się na tych komórkach, bo dzięki tej wiedzy nasz zestaw jest bardzo profesjonalny:)
A wszystko za sprawą podpatrzonej na blogu Ani dyskusji Ani z Czyżkiem:)


O matko! Cudne! Bardzo kształcące! W dodatku pożyteczne z przyjemnym (przebranie na bal gotowe ;-)
OdpowiedzUsuńo nie pomyślałam o przebraniu na bal!!:) hehe - dobry pomysł:)
UsuńMogę wkleić zdjęcie koszulki obok linka do Was na moim blogu?
Usuńhttp://bajdocja.blogspot.com/2012/11/anatomia-czowieka-7.html
Pozdrawiam :-)
jasne, dzięki:)
Usuńczapki z głów panowie (i panie), czapki z głów :D
OdpowiedzUsuńo właśnie, myślałam też o czapce i żeby do niej mózg przyczepiać... może da się jeszcze Babcię namówić:)
Usuńwow Ja tylko myślałam i myślałam o uszyciu bakterii i wirusów i nic z tego nie wyszło hehe, a u Was raz, dwa i Babcia spisała się na medal ;)
OdpowiedzUsuńoj tak, ja to bym ich sama w życiu nie uszyła! Nie ma to jak Babcia - niezastąpiona!
Usuńjak widzę takie cuda to mam nieodpartą ochotę nauczyć się szyć
OdpowiedzUsuńJak byłam mała też marzyłam żeby nauczyć się szyć... przeszło mi i lata całe uczyłam się nie tego co teraz by się przydało;)
UsuńCzy ja mogę babcie i dziadka ukraść, wypożyczyć, poprosić o adopcję ;)
OdpowiedzUsuńHa! Pięknie, cudnie :) My bakterie, wirusy i grzyby już mamy, o tym niedługo. Ale komórki ciała by się nam przydały! Do usłyszenia zatem :))
OdpowiedzUsuńCudne!
OdpowiedzUsuńwczoraj widziałam w sklepie takie jakby mini organy i się je wkładało do danej części ciała, do wybóru była miednica z dzidziusiem itd, serce, ogólne wnętrzności w brzuchu. W końcu się nie zdecydowałam bo może by uszyć coś takeigo.
OdpowiedzUsuńTylko jak moej zdolności są takie kiepskie:/
Niesamowite - i kolejna pozycja do mojej listy - ło matko!
OdpowiedzUsuńja też chcę taką babcię i dziadka pod choinkę najlepiej :)))
Witam, od dłuższego czasu obserwuję i doceniam!
OdpowiedzUsuńNie zawsze komentuję, niestety. Miło mi jest przyznać od siebie nominację do Liebster Blog.
pozdrawiam